A u Marty i Piotra zdjęcia robiliśmy tydzień później. Na plener przed ślubem prawie nie dotarliśmy z powodu wielkiego deszczu jaki zaczął padać. Jednak jak tylko przybyliśmy na miejsce przejaśniło się a przed ceremonią wyszło nawet śliczne słoneczko :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz